Jak samodzielnie prać tekstylną odzież motocyklową?

9 komentarzy

  1. Misza pisze:

    Witam.
    Widzę ,że Znasz się na rzeczy, więc zwracam się o poradę. Zaliczyłem glebę na moto i mój szary RST jest brudny trawą. Czy dany środek o którym piszesz poradzi sobie z takimi plamami i czy może orientujesz się jak wyciągnąć nakolanniki z RST adventure III. Pozdrawiam

    • Iwona Cebulak pisze:

      Witam:)
      Miałam w rękach zestaw RST Adventure III i niestety ale nie da się wyciągnąć nakolanników – ja przynajmniej nie znalazłam żadnej kieszonki aby je wyciągnąć (w moich spodniach jest kieszeń na rzep przez którą wyciąga się ochraniacze).
      Na moich ciemnych ubraniach nie było śladu po trawie, obawiam się jednak, że na jasnej odzieży będziesz musiał miejscowo wyczyścić zabrudzenia z trawy. Dopiero w końcowym etapie wrzuciłabym je do pralki z płynem S100.

      • Michu pisze:

        A ja kurtkę odwirowałem i co więcej, wysuszyłem mechanicznie , ale mam pompę ciepła w suszarce i program do odzieży outdoorowej

    • Batmoto pisze:

      Mam spodnie RST i w moich nakolanniki wyjmuje się przez kieszeń zamkniętą rzepem tuż przy zamku na dole nogawki. Też się jej kiedyś naszukałem. 😄

  2. Artur pisze:

    Bardzo fajny blog, świetnie się go czyta, brawo

  3. Złoty` pisze:

    A co z ocieplaną podpinką? Można je również wrzucić do pralki czy raczej odświeżyć ręcznie? Człowiek się wiadomo czasem spoci i zapachy tych podpinek nie są przyjemne.

  4. Michu pisze:

    A ja kurtkę odwirowałem i co więcej, wysuszyłem mechanicznie , ale mam pompę ciepła w suszarce i program do odzieży outdoorowej

  5. PM pisze:

    W kurtce RST Adventure III wejście do protektorów jest tuż nad „pasem spadochronowym”. Jest tam zamek, który umożliwia dostanie się do protektorów łokciowych i barkowych – są tak samo schowane w kieszonkach, jak w przypadku spodni 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.