Suzuki GSR 600 to lekki motocykl szosowy typu naked, który większość założeń stylistycznych i konstrukcyjnych dzieli z większym modelem B-King. Podczas projektowania mniejszej wersji najmocniejszego "golasa" na rynku, Japończyków porwała ta sama idea, dlatego GSR posiada niesamowicie mocny silnik zamontowany w stabilnym podwoziu, dopracowany układ hamulcowy i agresywną stylistykę o muskularnych kształtach.
Czterocylindrowy, chłodzony cieczą silnik w układzie rzędowym o pojemności 599 cm ³ zapożyczono z wyczynowego SuperSporta GSX-R 600. Aby dopasować wysiloną, wysokoobrotową jednostkę do charakterystyki i przeznaczenia nakeda, poprawiono oddawanie mocy w niskim i średnim zakresie obrotów. Dzięki temu jednoślad przyspiesza żwawiej, a jedyne straty mocy można zaobserwować daleko na czerwonym polu obrotomierza. Mimo że prędkość maksymalna zmalała o kilkadziesiąt km/h, to i tak wynosi zatrważające 220 km/h. Pierwsza "setka" zostanie wyświetlona na ciekłokrystalicznym prędkościomierzu już po 3,5 sekundach, a na pojawienie się kolejnej potrzeba dodatkowych dziesięciu. Taka wartość w połączeniu z nieobudowanym motocyklem powoduje ataki paniki nawet u doświadczonych jeźdźców. Serce maszyny generuje moc 98 KM i moment obrotowy 65 Nm, za zasilanie odpowiada elektroniczny system wtrysku paliwa z podwójnymi przepustnicami, a przeniesieniem mocy na tylne koło zajmuje się mokre, wielotarczowe sprzęgło i precyzyjna, sześciostopniowa skrzynia biegów.
Takie osiągi byłyby bezużyteczne, gdyby nie towarzyszył im doskonały układ hamulcowy i zawieszenia gwarantujące dużą stabilność. Na przedniej osi zainstalowano dwie ogromne tarcze o średnicy 310 mm i czterotłoczkowe zaciski, z tyłu zaś widnieje jedna, 240 mm tarcza i dwutłoczkowy zacisk pływający. Jest to zestaw przejęty od GSX-R 600, więc skuteczność wystarczająca przy większych osiągach świetnie sprawdza się w słabszym modelu. Tradycyjne przednie zawieszenie teleskopowe i tylna, centralna kolumna resorująco-tłumiąca oparta na aluminiowym wahaczu co prawda nie mają regulacji, ale są na tyle "sztywno" zestrojone, aby w szybkich zakrętach i powyżej bariery 200 km/h dawać zadowalającą stateczność motocykla.
Wraz z imponującymi właściwościami jezdnymi i spektakularnymi osiągami w parzę idzie atrakcyjny dizajn. Atletyczna, centralna część pojazdu z wyeksponowanym odlewem aluminiowej ramy i pojemnym zbiornikiem paliwa tworzy spójną całość z masywnym układem wydechowym poprowadzonym pod kanapą, która dzięki dwukolorowym przeszyciom również zwiększa dynamikę motocykla. Przedni reflektor i kierunkowskazy wkomponowane w boczne panele wiernie nawiązują do B-Kinga, także tłumiki okalające tylną lampę i ażurowy wahacz łudząco przypominają budowę większego modelu. Całość prezentuje się zawadiacko i zachęca do agresywnej jazdy, która dzięki masie zaledwie 210 kilogramów jest jak najbardziej możliwa.
Od czasu premiery w 2006 roku GSR zdążył sobie wyrobić ugruntowaną pozycję na rynku. Doświadczeni wielbiciele mocnych wrażeń docenili osiągi przejęte ze sportowej maszyny, łatwość prowadzenia przy dużych prędkościach, zadziorny wygląd oraz ponadprzeciętną skuteczność hamulców. Stara szkoła budowania motocykli której uosobieniem jest GSR 600, mimo że nie uwzględnia zmiennych map zapłonu, systemów kontroli trakcji i innych elektronicznych innowacji, z pewnością znajdzie dziś niejednego amatora, który utrze nosa motocyklistom na współcześnie produkowanej konkurencji.