Honda VTR

VTR 250


VTR 1000

Sportowe motocykle wyposażone w silniki V2 od zawsze były domeną włoskich konstruktorów, którzy potrafili z nich uczynić realną konkurencję dla czterocylindrowych "rzędówek" z krajów dalekiej Azji. Japończycy mieli swoje powody aby nie wdrażać do swoich jednośladów jednostek takiego typu. Proces stworzenia mocnego silnika w układzie V o dynamicznym charakterze oraz wyprodukowanie jego były dużo droższe niż w przypadku klasycznych konstrukcji typu R, co przełożyłoby się na cenę finalnego produktu. Istniała więc szansa rynkowej klapy, na którą w latach 90' (czyli w czasie największego rozwoju technologicznego w historii motoryzacji) żaden koncern nie mógł sobie pozwolić. Jednakże duży wzrost popularności Ducati 916 SP, którą zyskał dzięki licznym wygranym w prestiżowych zawodach, skłonił azjatyckie koncerny do działania. W 1997 roku na rynku pojawiły się Honda VTR 1000 F i Suzuki TL 1000 S, aczkolwiek tylko ta pierwsza odniosła sukces i stała się poważnym rywalem dla śródziemnomorskiej konkurencji. Model VTR 1000 F był dla japońskich konstruktorów nie małym wyzwaniem, bowiem nie mieli oni żadnego doświadczenia w budowaniu wielko litrażowych silników w układzie V z przeznaczeniem na segment Sport. Mimo to w dniu premiery pionierska Honda prezentowała się atrakcyjnie i była pozbawiona znaczących wad. Już sam wgląd w specyfikację oraz poglądowe osiągi oznaczały wyśmienite wykonanie zadania i wzbudzały duże zaciekawienie wśród motocyklistów. Dwucylindrowa jednostka napędowa o pojemności 996 cm ³ generowała moc 110 KM i moment obrotowy 96 Nm, co w zestawieniu z niewielką masą 205 kilogramów zwiastowało niezapomniane przeżycia. Do pierwszej "setki" motocykl rozpędzał się po upływie tylko 3,1 sekundy, zaś prędkość maksymalna wynosiła aż 235 km/h. Dzięki dobrze znanym rozwiązaniom (podwójny wałek rozrządu sterujący pracą ośmiu zaworów, zawieszenie tylnego koła w systemie Pro-Link z pojedynczą kolumną resorująco-tłumiącą, zasilanie dwoma gaźnikami) uzyskano naprawdę dopracowaną konstrukcję, która nawet po upływie lat nie przynosiła zawodu swoim właścicielom. Ciekawostką wśród japońskich maszyn było natomiast mocowanie wahacza tylnego koła, które znalazło swoje miejsce w bloku silnika. Przy produkcji VTR 1000 nie żałowano również na materiałach, wiele elementów (np. rama) zostało wykonanych z lekkich stopów aluminium oraz wysoko gatunkowej stali (np. cały układ wydechowy). Pierwsza generacja VTR miała charakter bardzo uniwersalny. Mocny silnik i solidne podwozie zgrane z skutecznym układem hamulcowym pozwalały na bardzo dynamiczną jazdę po torze, zaś wysoko umieszczona kierownica, obszerna i wygodna kanapa oraz szyba zapewniająca zadowalającą ochronę przed wiatrem i deszczem dawały szansę komfortowych podróży na dużych dystansach. Niestety z kilku względów daleka turystyka była nieco utrudniona. Połączenie niewielkiego zbiornika paliwa o pojemności 16 litrów z dużym apetytem na paliwa powodowało ograniczenia w swobodnej jeździe. Przy stonowanym traktowaniu manetki gazu zasięg wynosił jedynie 200 kilometrów, lecz bardziej narwany kierowca mógł ten dystans zmniejszyć nawet o 25%. W kolejnych latach nieco powiększono bak, aczkolwiek problem wysokiego spalania pozostał aż do końca produkcji. W 2000 roku seria VTR została wzbogacona o wersję SP-1, która była ukłonem Japończyków w stronę sportowych doznań. Na miejscu gaźników pojawił się nowoczesny system wtrysku paliwa, rama i wahacz otrzymały dodatkowe wzmocnienia, zmniejszono skok tłoka oraz zwiększono średnicę cylindrów, zaś "pod maską" pojawił się system Ram Air. Poprzez zastosowanie większej ilości komponentów z lekkich stopów aluminium oraz wykorzystaniu takich materiałów jak magnez (pokrywa sprzęgła) i ceramika (tuleje cylindrowe) zmniejszono masę i zwiększono wytrzymałość na duże obciążenia. Zmiany w układzie zasilania zaowocowały mniejszym spalaniem, które zaczęło oscylować na akceptowalnym poziomie (7-8 l/100 kilometrów). Dzięki wszystkim zmianom moc poszybowała do aż 136 KM, a moment obrotowy wzrósł do poziomu 105 Nm. Po kilku latach od premiery pierwszej generacji pojawiła się wersja SP-2, w której moc osiągnęła rekordowe 140 KM. Jak na pierwszy motocykl z nową technologią (dla Japończyków) Honda VTR 1000 F/SP okazała się niezwykle udanym produktem. Wieloletni użytkownicy zachwalali łatwość prowadzenia, bezawaryjną jednostkę napędową oraz doskonałe podwozie, a w wersji F dodatkowo dużą wszechstronność i przyjemną eksploatację na co dzień. Co więcej, motocykliści którzy zdecydowali się na zakup nietypowej Hondy dołączyli do wąskiego grona posiadaczy sportowych motocykli z silnikiem V2, więc nie tylko podczas jazdy mogli się czuć wyjątkowo.



Darmowa dostawa
darmowa dostawa
przy zakupach powyżej 350 zł
Darmowy zwrot
darmowy zwrot
do 15 dni bez podawania przyczyny
Wygodne raty
wygodne raty
uzyskasz je przez internet
ładuje
Proszę czekać...
tel: 17 247 22 20
Kościuszki 78, Łańcut


Napisz wiadomość Sklep stacjonarnyDane kontaktowe