Kawasaki VN

VN 750


VN 800

Zdjęcie Kawasaki

Kawasaki VN 800 to klasyczny motocykl z segmentu "soft chopper", którego podwalin trzeba doszukiwać się we wczesnych latach 70'. Kiedy w Europie Harley Davidson uchodził za niezwykle ekskluzywną maszynę i był w zasięgu jedynie wybranych z grubym portfelem, coraz szersza klientela oczekiwała od japońskich koncernów zamiennika amerykańskiej legendy w miarę przystępnej cenie. I mimo, że ów zamienniki często nie posiadały dwucylindrowego, chłodzonego powietrzem silnika w układzie V, napęd realizowany był za pośrednictwem wału kardana, a obręcze kół były jedynie aluminiowymi odlewami, to dzięki nim wielu motocyklistów realizowało swoje marzenia o własnym "Harleyu". Za niewygórowaną kwotę otrzymywali w gratisie łatwość obsługi, tanią eksploatację, dopracowane jednostki napędowe i mało awaryjną konstrukcję.

Jednym z takich motocykli jest właśnie model VN 800, który przed 1995 rokiem powstał na bazie mniejszego VN 750. Miał wszystko, co potrzebne do wiarygodnej imitacji pojazdów zza oceanu. Silnik w układzie V, masywne końcówki układu wydechowego, skrzętnie ukrytą tylną kolumnę resorująco-tłumiącą (która tworzyła iluzję sztywnego zawieszenia tylnego koła), szprychowe obręcze obute w mięsiste opony, łańcuch napędowy, duży rozstaw osi i wiele chromowanych elementów generowały ciekawą, stonowaną stylistykę o klasycznej linii.

W kolejnych latach pojawiły się wersje specjalne, obejmujące dwa pakiety stylizacyjne. Model Classic z 1996 roku bezpardonowo nawiązywał do Harleya Davidsona Fat Boy, posiadał szeroką tylną oponę i głębokie błotniki. Pokazana w 1999 roku wersja Drifter to z kolei nawiązanie do motocykli z oferty najstarszej amerykańskiej firmy motocyklowej. Niezwykle głębokie błotniki okalały sobą ponad pół powierzchni koła, tylna część obszernej kanapy zawieszona była w powietrzu, a oświetlenie i osprzęt nawiązywały do maszyn z lat 40'. Mowa tu oczywiście o marce Indian, która przed tym modelem nie doczekała się naśladowców produkowanych na masową skalę.

Niezależnie od roku produkcji i wersji nadwozia, wszystkie VN 800 opierały się na tej samej jednostce napędowej. Czterosuwowy, chłodzony cieczą silnik posiadał pojedynczy wałek rozrządu, który sterował czterema zaworami na każdym cylindrze. V2 o 55º kącie rozwidlenia i pojemności 805 cm ³ generowało moc 56 KM i maksymalny moment obrotowy 64 Nm. Za zasilanie odpowiadał klasyczny gaźnik renomowanej marki Keihin, a przeniesienie napędu realizowane było za pośrednictwem pięciostopniowej skrzyni biegów i wielotarczowego, mokrego sprzęgła. Jednostka charakteryzowała się dużą elastycznością, którą, w stosunku do poprzednika, udało się znacząco podnieść poprzez usunięcie jednego wałka rozrządu. Serce jednośladu bije niesamowicie spokojnie, odznacza się dużą kulturą pracy i niskim zapotrzebowaniem na paliwo. Co więcej, dzięki zastosowaniu wałka wyrównoważającego, na podróżujących nie przenoszone są żadne niekorzystne drgania.

Do okiełznania kolosa, ważącego niespełna 250 kilogramów, użyto tarczowo-bębnowego układu hamulcowego, który niestety nie charakteryzuje się zbyt dobrą skutecznością. W wersji Drifter wyeliminowano ten problem montując pełny układ tarczowy, dlatego wielu użytkowników podstawowych modeli i Classiców mogło usprawnić swoje maszyny bez niepotrzebnych przeróbek w budowie tylnej części motocykla.

Przez ponad 10 lat produkcji Kawasaki VN 800 zdążyło sobie wyrobić opinię mocnego i niezawodnego motocykla, wręcz idealnego kompana na długie trasy. Nie ma się co dziwić, bowiem dynamiczny i elastyczny silnik, dobre właściwości jezdne, ponadczasowy styl i niskie spalanie, nie były standardem w tej klasie. Gdyby jeszcze projektanci "Kawy" nieco zmniejszyli masę, wprowadzili na stałe tylny hamulec tarczowy oraz powiększyli kanapę pasażera, w swoim segmencie VN 800 nie miałoby sobie równych.



VN 900

Zdjęcie Kawasaki

Gdy w 1985 roku nowa gama cruiserów średniej klasy pojemnościowej od Kawasaki ujrzała światło dzienne motocykliści otrzymali ciekawą i bardzo konkurencyjną alternatywę dla drogich maszyn zza oceanu. Przez kilkadziesiąt lat rozwoju seria dorobiła się niezwykle trwałej konstrukcji i ciekawej stylistyki, co najlepiej obrazuje "największa z najmniejszych" wersja VN 900. Japończycy z "Wielkiej Czwórki" dość długo zwlekali z wprowadzeniem następcy VN 800, a to za sprawą zapowiedzianej nowej normy emisji spalin Euro 3, która restrykcyjnymi ramami dyskwalifikowała większość dotychczasowych rozwiązań stosowanych przy produkcji tych krążowników.

Nowe ograniczenia zmusiły konstruktorów do wprowadzenia szeregu zmian i ulepszeń w budowie kultowych maszyn. Pojawił się elektroniczny system wtrysku paliwa i trójdrożny katalizator, co po zwiększeniu pojemności skokowej silnika przyniosło pozytywne rezultaty podczas analizy składu spalin. Liczne zmiany pociągnęły za sobą znaczny spadek osiągów w stosunku do VN 800, aczkolwiek w motocyklu stworzonym do niespiesznej jazdy użytkownicy nie powinni mieć o to pretensji. Moc zmniejszyła się o 6 KM, a prędkość zmalała do 160 km/h, co przy jednoczesnym wzroście masy o 20 kilogramów spowodowało odczuwalne spowolnienie i lekką ospałość.

Jednakże w tej klasie jednośladów osiągi nie są równie istotnym parametrem co komfort użytkowania i luksusowa jazda, a na tej płaszczyźnie widać kolosalną poprawę. W miejscu łańcucha napędowego pojawił się pasek zębaty, który nie dość że jest niezwykle cichy i czysty, to ponadto nie wymaga obsługi. Gdy połączymy to z niewiarygodnie wygodną kanapą, optymalnie wyciszonym układem wydechowym , efektywnymi wałkami wyrównoważającymi pochłaniającymi większość drgań jednostki napędowej, szerokimi podestami kierowcy i niezwykle precyzyjną skrzynią biegów otrzymamy idealnego kompana na długie wojaże. Dwucylindrowy silnik w układzie V może i nie jest wulkanem mocy, aczkolwiek w podróży nie można mieć co do niego zastrzeżeń. Jednostka napędowa o pojemności 903 cm ³ generuje moc 50 KM i moment obrotowy 78 Nm, przez co kolos ważący 280 kilogramów ( z płynami) nie zachęca do agresywnej jazdy.

Dwa ogromne cylindry z wypolerowanym użebrowaniem skutecznie imitują bezpośrednie chłodzenie jednostki, układ obiegu cieczy wraz z chłodnicą został skrzętnie ukryty w rozwidleniu ramy oraz pod silnikiem. Pewne "kłamstwa" zostały zawarte także w tylnym zawieszeniu. Centralna kolumna resorująco-tłumiąca została pieczołowicie schowana, tak aby stworzyć iluzję usadowienia tylnego koła w sztywnej ramie. Również wszędobylskie chromowane elementy wykończeniowe, podzespoły i osprzęt zostały częściowo wykonane z tworzyw sztucznych. Mimo, że takie rozwiązania początkowo budzą pewien niesmak, to są głównym filarem przystępnej ceny. Niestety oszczędności zauważymy także w układzie hamulcowym. Jedna tarcza na każdej osi nie radzi sobie z wysoką masą podczas awaryjnych sytuacji, co gorsza tylne koło momentalnie blokuje się gdy za kierownicą zasiada początkujący jeździec.

Być może wybaczymy pewne cięcia księgowych, gdy poznamy każdą z wersji VN 900. Classic to podstawowy model, cechujący się typowymi dla cruiserów rozwiązaniami. Szeroka kierownica, wygodna kanapa i elegancki zestaw wskaźników umieszczony na zbiorniku paliwa generują niezapomniane doznania płynące ze spokojnej jazdy. Wersja Custom to wybór dla większych zawadiaków. Przednie koło o rozmiarze 21 cali, mniejszy reflektor, płytkie błotniki, obręcze kół z lekkich stopów aluminium i szeroka tylna opona dodają "kawie" zadziorności. Dla pasjonatów włóczęgostwa został wyprodukowany Light Tourer, fabrycznie wyposażony w oparcie dla pasażera, wysoką szybę, dodatkowe przednie reflektory i boczne sakwy.

Jak każdy produkt za niewygórowane pieniądze, także VN 900 ma swoje bolączki. Użytkownicy narzekają na brak systemu ABS, często ofiarą awarii pada oprogramowanie elektronicznego sterownika jednostki, manetka gazu, alternator i przewody paliwowe. Całe szczęście w większości są to przypadłości modeli z początków produkcji, dla których w między czasie organizowano akcje serwisowe.

Mimo to cruisery z serii VN to maszyny godne polecenia. Oszczędny silnik, ponadprzeciętny komfort jazdy, stabilność konstrukcji oraz duża trwałość podzespołów tworzą motocykl o niezwykle korzystnym stosunku ceny do jakości.



VN 1500


VN 1600


VN 1700


VN 2000

Zdjęcie Kawasaki

Szeroka na metr kierownica, silnik o masie przeciętnego motocykla klasy 125 i rozstaw osi zbliżony do wzrostu rosłego mężczyzny- tak w telegraficznym skrócie można opisać monstrum, które w 2004 roku Kawasaki wprowadziło do oferty opierając się na badaniach amerykańskiego rynku. Model VN 2000, bo o nim mowa, to jednoślad stworzony z myślą o pokonywaniu kolosalnych dystansów na długich prostych, które swoim rozmachem zaskoczyłyby każdego europejskiego motocyklistę podczas podróży po Stanach Zjednoczonych.


Największy przedstawiciel serii VN w historii japońskiej marki został wyposażony w dwucylindrową jednostkę napędową w układzie V2, której dane techniczne zrobią wrażenie nawet na najbardziej doświadczonych "Harleyowcach". Waga 134 kilogramów (z płynami), pojemność skokowa 2053 cm³, maksymalny moment obrotowy 177 Nm i maksymalna moc 107 KM to parametry, których nie znajdziemy w żadnym innym motocyklu z silnikiem widlastym z początku XXI wieku (jedynym konkurentem w tamtych czasach był Triumph Rocket III z trzycylindrową jednostką w układzie rzędowym o pojemności 2294 cm³). Poza tymi wartościami konstrukcja serca VN 2000 prezentowała się zwyczajnie. Znajdziemy w niej m.in. dwa wałki wyrównoważające, które poskramiają ogromne drgania generowane przez motor, którego w ramie nie zamontowano za pośrednictwem silentblock'ów, oraz elektroniczny system wtrysku paliwa gwarantujący zużycie benzyny na poziomie 5,5-6 litrów na każde 100 kilometrów. Oznacza to, że w najbardziej optymistycznym scenariuszu zbiornik paliwa o pojemności 21 litrów zapewni użytkownikom zasięg prawie 400 kilometrów na jednym tankowaniu, co w maszynie o masie niespełna 400 kilogramów wydaje się być jak najbardziej satysfakcjonującym wynikiem. Chłodzony cieczą, ośmiozaworowy silnik z dwoma wałkami rozrządu został sprzężony z manualną skrzynią biegów o pięciu przełożeniach, która wraz z pasem zębatym doskonale przenosi ogromny moment obrotowy na tylną oponę o szerokości 200 mm. Dopełnieniem mocarnej jednostki jest masywny układ wydechowy typu slash-cut, który dzięki katalizatorowi z systemem dopalania spalin spełniał ówczesne europejskie normy emisji gazów i zapewniał stonowane, basowe brzmienie przy każdym ruchu manetki gazu.


Aby w pełni wykorzystać potencjał jednostki napędowej oraz zagwarantować użytkownikom komfort i bezpieczeństwo w każdych warunkach japońscy inżynierowie stworzyli dopracowane podwozie, którego szkieletem jest podwójna rama kołyskowa z rur stalowych. Pracę kół amortyzuje klasyczny widelec teleskopowy o 49 milimetrowej średnicy goleni oraz centralna kolumna resorująco-tłumiąca z regulacją tłumienia i napięcia wstępnego sprężyny. Wyhamowaniem kolosa, którego masa całkowita może wynieść nawet 556 kilogramów, powierzono dwóm tarczom o średnicy 300 mm i czterotłoczkowym zaciskom hydraulicznym (przód) oraz pojedynczej tarczy o średnicy 320 mm z zaciskiem dwutłoczkowym (tył). Ażurowe felgi odlano z lekkich stopów aluminium, po czym pojawiły się na nich opony o szerokości 200 mm (tył) i 150 mm (przód). Zastosowanie tak szerokiego ogumienia pozytywnie wpływa na stabilność jazdy, tak samo, jak niemalże 1740 mm rozstaw osi i kanapa umieszczona zaledwie 68 centymetrów nad ziemią (obniżająca środek ciężkości), które dają kierowcy pewność całkowitego panowania nad maszyną.

Kawasaki VN 2000 to motocykl, który w pełni zasłużył na miejsce w historii japońskiego producenta z Wielkiej Czwórki. Doskonałe parametry i fenomenalne właściwości jezdne- te cechy stały się kluczem do sukcesu na ogólnoświatowym rynku motoryzacyjnym, ze szczególną popularnością w Stanach Zjednoczonych. Warto przypomnieć, że tak duże wyniki sprzedaży zostały osiągnięte przy dość wysokiej cenie nowych egzemplarzy- w dniu premiery z ceną około 82 tys. złotych model VN 2000 był jednym z najdroższych jednośladów w ofercie Kawasaki.



Darmowa dostawa
darmowa dostawa
przy zakupach powyżej 350 zł
Darmowy zwrot
darmowy zwrot
do 15 dni bez podawania przyczyny
Wygodne raty
wygodne raty
uzyskasz je przez internet
ładuje
Proszę czekać...
tel: 17 247 22 20
Kościuszki 78, Łańcut


Napisz wiadomość Sklep stacjonarnyDane kontaktowe