Pas nerkowy na motocykl. Jaki wybrać i dlaczego warto go używać?

Pas nerkowy na motocykl to temat, który nadal wzbudza poruszenie wśród miłośników jednośladów. W tym materiale odpowiadamy na wszystkie pytania, które najczęściej padają w dyskusjach o tym elemencie motocyklowej garderoby.

Jakie zadania spełnia motocyklowy pas nerkowy?

Motocyklowy pas nerkowy pełni szereg funkcji — warto je poznać przed zakupem, żeby wybrać produkt idealnie dopasowany do oczekiwań i potrzeb. Oto główne cechy pasów nerkowych na motocykl:

  • Ochrona przed wiatrem — pas nerkowy stanowi solidną barierę pomiędzy napierającym wiatrem i twoim ciałem. Niezależnie od tego, czy jeździsz poza sezonem w niskich temperaturach, czy wyciskasz z motocykla siódme poty w najgorsze upały, warto maksymalnie odizolować się od otoczenia, dbając o swoje zdrowie.
  • Wsparcie pleców — po wielogodzinnej jeździe na motocyklu odczuwasz ból odcinka lędźwiowego? Motocyklowy pas nerkowy to najprostsze rozwiązanie tego problemu. Odpowiednio założony pas wspiera i znacznie odciąża dolny odcinek pleców, dzięki czemu będziesz mógł delektować się długimi godzinami za kierownicą motocykla bez uczucia dyskomfortu.
  • Regulacja temperatury — pasy nerkowe dbają o gospodarkę cieplną twojego organizmu. Neopren, materiały termoaktywne i kieszenie na wkłady rozgrzewające to rozwiązania, które będą cię wspierać podczas mrozów i upałów. Powinieneś jednak pamiętać, żeby używać danego pasa zgodnie z przeznaczeniem — neoprenowego na chłodne dni, a termoaktywnego na upały. Na największy skwar stworzono pasy z materiału siateczkowego, który wspiera plecy i nie zatrzymuje ciepła przy ciele.
  • Ochrona organów wewnętrznych — dobrze założony motocyklowy pas nerkowy skutecznie chroni organy wewnętrzne przed wibracjami i wstrząsami, co przydaje się szczególnie poza utwardzonymi drogami. Ma to znaczenie również podczas wielogodzinnych podróży i bardzo dynamicznej jazdy na asfalcie. Co ciekawe, w podobny sposób chronili się przed wstrząsami jeźdźcy konni w dawnych czasach, którzy podczas wojennych gonitw w trosce o swoje zdrowie obwiązywali się materiałowymi bandażami. Jak widać, jest to patent, który działa od kilku wieków!
  • Ochrona przed obrażeniami — pasy nerkowe stworzone na potrzeby jazdy w terenie posiadają dodatkowe protektory dolnego odcinka lędźwiowego. To doskonałe uzupełnienie zbroi motocyklowej przy wywrotce na plecy.

Jak prawidłowo zakładać motocyklowy pas nerkowy?

Pas nerkowy powinien jak najbardziej przylegać do ciała, dlatego zaleca się zakładać go bezpośrednio na bieliznę termoaktywną lub inną, pierwszą warstwę odzieży. Pamiętaj, żeby nie zakładać go bezpośrednio na skórę — nawet najlepiej oddychający motocyklowy pas nerkowy może spowodować odparzenia i otarcia, a utrzymanie go w czystości będzie stanowiło problem. Niektóre pasy nerkowe na motocykle terenowe można zakładać również na bluzę, jednak pamiętaj, że może on ograniczać mobilność, jeśli założysz go źle. Zdecydowanie, niezależnie od pasa, motocykla i stylu jazdy, rekomendujemy zakładać pas nerkowy na pierwszą warstwę odzieży.

Ile kosztuje pas nerkowy na motocykl?

Motocyklowy pas nerkowy to koszt od kilkudziesięciu do nawet 450 złotych. Najtańsze propozycje na rynku zapewniają podstawową ochronę przed wiatrem i zimnem oraz usztywniają plecy, natomiast te najdroższe wykonane są z nowoczesnych materiałów termoaktywnych i często posiadają dodatkowe ochraniacze. Pas nerkowy na motocykl cross/enduro/ADV to koszt około 200 złotych — tego typu produkty cechują się certyfikowanymi protektorami odcinka lędźwiowego i najczęściej są wykonane z przewiewnego materiału, który nie krępuje ruchów i daje plecom dodatkowe wsparcie podczas szaleństw w terenie.

Pasy nerkowe znajdziesz w sklepie motocyklowym Gmoto

Przygotowaliśmy dla ciebie rozbudowaną ofertę motocyklowych pasów nerkowych do jazdy w terenie i po drogach asfaltowych. Znajdziesz u nas pasy nerkowe wykonane z neoprenu, przewiewnych materiałów z wbudowanymi ochraniaczami i materiałów termoaktywnych. Zobacz pasy nerkowe na motocykl w naszym sklepie i zadbaj o swój komfort i zdrowie podczas jazdy.

Wiktor Karczewski

Moja przygoda z motocyklami zaczęła się klasycznie - od Ogara, przez WSK 125, do chińskiego skutera. Na WSK 125 zjeździłem pół Polski i Skandynawię, a na Chińczyku kręciłem się zimą po Bieszczadach i jesienią po Finlandii. Obecnie ujeżdżam polsko-chińską myśl techniczną, czyli Rometa SCMB 125. Doskonały motocykl do dojazdów do pracy ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *