Jak przygotować motocykl i co spakować na wyprawę motocyklową?

To, co spakujesz zależy od tego na ile dni się wybierasz, długości trasy, jej rodzaju oraz kraju do którego jedziesz. Przygotowań nie zostawiaj na ostatnią chwilę. Warto rozpocząć je nawet dwa tygodnie wcześniej, by dokupić brakujący sprzęt i wymienić części, które tego wymagają. Jeżeli szukasz odzieży motocyklowej, kasku lub części zaglądnij na naszą sklep Gmoto.pl.

Trasa

W pierwszej kolejności zaplanuj trasę i pamiętaj by mierzyć siły na zamiary. Lata temu wybraliśmy się w Alpy. Jechał z nami wówczas kolega, który był początkującym turystą motocyklowym i wymiękł już na Słowacji (wystartowaliśmy z Podkarpacia). Powiedział, że nie ma siły dalej jechać…

W dalszą podróż koniecznie zabierz GPS, aby nie przegapić ciekawej ścieżki i mapę na wszelki wypadek.

Motocykl

Każdy motocyklista zna swoją maszynę, wie czego może się po niej spodziewać i co najczęściej się psuje (pompa paliwa, regulator, świece, moduł itd.). Te części koniecznie zabierz ze sobą. Zastanów się ile kilometrów chcesz przejechać. Jeśli decydujesz się na 4000 km to załóż napęd, który wytrzyma drugie tyle.
Nasmaruj linki sprzęgła i gazu i koniecznie weź ze sobą zapasowe. Zajmą mikroskopijną ilość miejsca w bagażu. Sprawdź stan opon, klocków hamulcowych i napędu, poziom płynu hamulcowego, chłodniczego i oleju silnikowego. Najlepiej weź ze sobą trochę oleju na wypadek ewentualnej dolewki, nawet jeśli wydaje Ci się, że Twój motocykl wcale go nie bierze. Sprawdź stan elektryki: stan złączy i kostek. Nie zapomnij o łożyskach kół i główce ramy. Muszą być w bardzo dobrym stanie. Hałasujący rozrząd, łyse kapcie, rozciągnięty łańcuch, wyciekający olej kategorycznie dyskwalifikują motocykl.

Jeśli właśnie kupiłeś nowy motocykl, lepiej wybierz się nim na kilka krótszych wypadów w okolicy, żeby lepiej się z nim zapoznać i uniknąć ewentualnych niemiłych niespodzianek na dłuższej trasie.

Co jeszcze zabrać?

  •  taśma izolacyjna (nieoceniona przy naprawie elektryki, podtrzymania uszkodzonych kierunkowskazów itd.)
  • ’tytyrytki’ czyli opaski zaciskowe (bezwzględny must have)
  • bezpieczniki, żarówki
  • pompkę
  • dobre klucze (nawet jeżeli nie potrafisz z nich korzystać, nagle może się okazać, że z dala od domu naprawa pójdzie Ci nadzwyczaj sprawnie)
  • klamki sprzęgła i hamulca
  • zestaw naprawczy opon (by nie utknąć na totalnym bezdrożu i dojechać jakoś do wulkanizacji)
  • zapasowa dętka
  • smar do łańcucha
  • blokada antykradzieżowa (jedna wystarczy by spiąć kilka motocykli, jeśli jedzie Was kilku)
  • pasy bagażowe (by ustabilizować bagaż, który pod wpływem wibracji zacznie skakać)

Formalności

To część najmniej ciekawa, ale i przez to trzeba przebrnąć, by oszczędzić sobie rozczarowań.

  • ubezpieczenie
  • ważny paszport (jeśli potrzebny)
  • roaming (jeśli wybierasz się za granicę)
  • gotówka w obcej walucie (na wypadek gdyby się okazało że bankomat nie chce przyjąć karty. Warto mieć przy sobie również dolary)
  • zielona karta (wymagana w Albanii, Macedonii, Maroko, Mołdawii, Białorusi, Rosji, Czarnogórze, Bośni i Hercegowinie, Tunezji, Iranie, Turcji, Izraelu i Ukrainie)

Możesz ewentualnie zastanowić się nad wykupieniem polisy pakietu autopomoc. W razie usterki, która nie da się usunąć możesz liczyć na pomoc i ewentualny transport motocykla, które są wliczone w składkę. Musisz jedynie upewnić się co do zakresu działania polisy, a w szczególności dopytać o detale jeżeli wybierasz się za granicę.

Ubrania motocyklowe i nie tylko

Tutaj łatwo popełnić błąd i zabrać ich za dużo i przekonać się w trakcie podróżowania, że z powodzeniem wystarczyłaby połowa rzeczy. Oprócz oczywistych: kurtka motocyklowa (najlepiej z podpinką chroniącą przed wiatrem i deszczem), spodnie motocyklowe (fajnie jeśli jest możliwość by spiąć je razem z kurtką kiedy jest chłodno), odpowiednie buty przystosowane do stylu jazdy, warto zabrać ze sobą:

Przykładowy zestaw na 7 dni:

  • klapki
  • sportowe buty (ewentualnie)
  • spodnie
  • krótkie spodenki
  • 3 pary majtek
  • 2 t-shirty
  • 2 pary niskich skarpet
  • bluza

Co jeszcze warto zabrać?

Planujesz spać pod namiotem by odprężyć się na łonie natury i przeżyć niezapomnianą przygodę? Pamiętaj o karimacie lub materacu, który sam się pompuje, turystycznej kuchence gazowej i metalowym kubku (smak kawy pitej na dziko jest jedyny w swoim rodzaju), preparacie odstraszającym komary, szybkoschnącym ręczniku. Dobrze mieć przy sobie stopery, które uratują Ci życie jeśli okaże się, że współtowarzysz podróży chrapie jak stary dzik. Latarka, scyzoryk, igła z nitką w przypadku awarii odzieży, nawilżane chusteczki, które bywa że zastępują prysznic, apteczka, tabletki przeciwbólowe, papier toaletowy.
Jeżeli jedziecie w grupie zastanówcie się jak podzielić się bagażem, by nie zabrać przykładowo dwóch gazowych kuchenek turystycznych.

W co się spakować?

Wszystko zależy od charakteru trasy. Jeśli ma to być wyjazd typowo szosowy, doskonale sprawdzą się plastikowe lub aluminiowe kufry, ale jeśli zamierzasz poszaleć trochę bezdrożami lepiej spiszą się sakwy i torby. W razie ewentualnej wywrotki nie zrobią Ci krzywdy.
Jeśli pierwszy raz wybierasz się w dalszy wyjazd, pewnie weźmiesz sporo niepotrzebnych rzeczy i spakujesz się w dwa kufry boczne, kufer centralny i rolkę na tylny bagażnik. To normalne 🙂 Następnym razem zrezygnujesz z rolki, aż w końcu będziesz pakować się w kufer i torbę.

Przede wszystkim pamiętaj, że w tym wypadku mniej znaczy więcej. Zbyt obciążony motocykl będzie bardziej toporny i będzie gorzej się prowadził.

1 Response

  1. 21 grudnia 2017

    […] Kriega) oraz do sakw bocznych Kriega Overlander-s 60 które bardzo dobrze sprawdziły się w Kirgistanie. Zabrałem ze sobą 3 zestawy bielizny termoaktwynej z oustlast’u z krótkim i długim […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.