Części do KTM

Najpopularniejsze modele

motocykle KTM - logo

Charakterystyka marki

Produkcja motocykli KTM ruszyła w 1953 roku w Mattighofen w Austrii. Jej założycielem był Hans Trunkenpolza, posiadający zakład ślusarski przekształcony w warsztat samochodowo-motocyklowy. W 1937 roku Hans zaczynał od napraw i sprzedaży motocykli DKW i marki Opel. Pierwszym wyprodukowanym motocyklem przez KTM (Kraftfahrzeuge Trunkenpolz, Mattighofen) był R100 Rotax. Wyjechał z warsztatu w 1953 roku, a rok później warsztat opuścił pierwszy motocykl turystyczny.

Dwa lata później firma celebrowała pojawienie się tysięcznego motocyklu KTM. Firma zmieniła udziałowca w 1955 roku i skrót KTM rozszyfrowywano na Kronreif & Trunkenpolz, Mattighofen. W tym samym roku, KTM zajął się produkcją własnych silników.

Wówczas fabryka zatrudniała 20 pracowników i konstruowała 3 motocykle dziennie.

KTM zaczął współpracować z Amerykaninem Johnem Pentonem, kierowcą rajdowym, dla którego produkowano motocykle z serii enduro. Firma Trunkenpolzy stała się europejskim liderem w produkcji motocykli terenowych. Obecnie jednoślady spod znaku KTM odnoszą ogromne sukcesy w rajdzie Paryż-Dakar, którego zwyciężyły aż 12 razy, a także w wyścigach motocrossowych.

Rok 1989 nie był dobrym rokiem dla firmy. Firma GIT Trust Holding przejęła większość udziałów i doprowadziła KTM do skraju upadłości. Przez złą sytuację, podzielono KTM na cztery odrębne firmy: KTM Fahrrad GmbH, zajmowała się rowerami, KTM Kühler GmbH grzejnikami, a KTM Sportmotorcycle GmbH była firmą, której udało się powrócić na rynek motocyklowy. W 1994 roku została przemianowana na KTM Sportmotorcycles AG.

Począwszy od 1990 roku, do tej pory, za design pojazdów KTM odpowiada firma z Salzburga "KiskaDesign". Jest ona odpowiedzialna za całościowy „branding” KTM-u, w który wchodzi projektowanie modeli pojazdów, ale także sklepów, wystaw i różnorakich drukowanych materiałów.

KTM do dnia dzisiejszego odnosi sukcesy w świecie sportów motocyklowych. Ponadto dzięki ilości wyprodukowanych i sprzedanych pojazdów jest europejskim liderem na rynku.

Wszystkie modele KTM

Poniżej znajduje się lista modeli KTM do których posiadamy części motocyklowe w swojej ofercie.

Adventure

Zdjęcie KTM

KTM Adventure to, jak sama nazwa wskazuje, maszyna stworzona do przeżywania wszelkiej maści przygód. Motocykl klasy dual-sport sprawdzi się zarówno jako kompan morderczych wypraw na krańce świata, w miejscach gdzie utwardzona droga to jedynie senne marzenie lokalnych mieszkańców, jak i podczas wypadów w ciężki teren, gdy o jakiejkolwiek ścieżce nie ma mowy.

W konstrukcjach pojazdów tego segmentu producenci zawsze używali części najwyższej klasy. Zbiorniki paliwa pochodziły z włoskiej fabryki Acerbis, układy hamulcowe z Brembo, a zawieszenia z topowej marki WP, której podzespoły testowane są podczas najcięższych rajdów długodystansowych. Poza tym w KTM-ach znajdziemy najwyższej jakości felgi z japońskiej firmy Excel oraz wiele komponentów Magury, takich jak pompy sprzęgła oraz dźwignie hamulcowe oraz kierownice z lekkich stopów aluminium.

Użyte podzespoły, perfekcyjne wykonanie oraz konstrukcja stworzona do ciężkiej jazdy zaowocowała licznymi sukcesami w rajdach długodystansowych. Kierowcy na doskonale przygotowanym modelu 660 Rally przez wiele lat zajmowali wysokie pozycje w rajdzie Dakar, niejednokrotnie stając na najwyższym podium. Pojazd zdobył uznanie wielu sportowców, nawet seryjne wersje Adventure 640 pokonywały rajd bez większych problemów, jednakże, co najważniejsze, przygodowych KTM-ów dosiadali najbardziej liczący się zawodnicy w świecie sportu motorowego. Do grona można zaliczyć Cyryla Despresa, Naniego Rome czy Marca Come, którzy na modelach 660 R kilkakrotnie wygrali najcięższy rajd na świecie.

Zresztą do wytrzymałości KTM-ów nie trzeba nikogo przekonywać. Od 2001 do dziś jako pierwsi przez metę Dakaru przejeżdżali zawodnicy na austriackich maszynach, deklasując rywali na motocyklach ze stajni Yamahy, BMW czy Hondy.

Dzięki wielu testom na drogach i bezdrożach całego świata KTM stał się liderem wśród maszyn wyprawowych. Przez wiele lat powstała szeroka gama motocykli wręcz niezniszczalnych, dając możliwość doboru odpowiedniego modelu do potrzeb każdego motocyklisty. Wersja LC4 sprosta ciężkim warunkom terenowym, zapewniając przy tym najniższy poziom komfortu, będzie dobrym wyborem dla kierowców godzących się na surowość maszyny. Ci nastawiający się na bardziej asfaltową jazdę docenią wygodniejszy model 1190 Adventure. Natomiast idealnym kompromisem pomiędzy komfortem a zdolnościami terenowymi będą modele 950 i 990. Niezależnie od modelu, roku produkcji czy klasy pojemnościowej motocykle z gamy Adventure sprostają każdemu wyzwaniu.

Ark

Bora

Chrono

Duke

Zdjęcie KTM

KTM Duke to seria motocykli typu naked wprowadzona na rynek w 1994 roku. Początkowe modele charakterystyką najbardziej zbliżone były do supermoto, choć składały się w 80 % z podzespołów używanych dotychczas w produkcji motocykli terenowych. Są to jednoślady stworzone do szybkiej szosowej jazdy, bezkonkurencyjnie generujące wszystkie pozytywne emocje płynące z jazdy.

Pierwsza generacja Dukea została wyposażona jednostkę napędową z legendarnego enduro LC4. Silnik o pojemności 609 cm ³ generował 56 KM, idealnie współgrając z niską wagą pojazdu o optymalnym rozkładzie mas. Już w kolejnym roku produkcji przeprowadzono pewne modernizacje, wprowadzono automatyczny zawór dekompresyjny sterowany za pomocą cięgna Bowdena. Był to zabieg konieczny, ponieważ dopiero w 1996 roku pojawił się rozrusznik elektryczny.

Kolejna generacja zaprezentowana w 1999 roku przyniosła za sobą gruntowny facelifting. Pojawiły się tak zwane "oczy cyklopa", czyli specyficzna przednia lampa z dwoma soczewkami umieszczonymi pionowo, ponadto linia nadwozia nabrała kanciastych kształtów.

Kolejne lata nie niosły za sobą większych zmian, aż do 2007 roku gdy serii nadano wygląd podtrzymywany do dziś. Bryła nadwozia została zaostrzona, linia stała się bardziej agresywna, pojawiła się też charakterystyczna rama kratownicowa. Trzecia odsłona to także porzucenie wszelkich atutów supermoto i przeistoczenie modelu w pełnokrwistego naked bikea. W tej generacji bardziej zcentralizowano masę umieszczając układ wydechowy pod silnikiem, którego pojemność wzrosła do 654 cm ³. Tradycyjny gaźnik został zastąpiony przez system wtrysku paliwa marki Keihin, a przy produkcji wahacza użyto lekkich stopów aluminium. W 2012 roku model 690 został wyposażony w układ hamulcowy z systemem ABS.

Po 2010 roku Austriacy postanowili wprowadzić modele dla szerszego grona odbiorców. Pojawiły się wersje z jednostkami napędowymi o pojemności 125, 200 i 390 cm ³. Są one produkowane do dziś przez koncern Bajaj w indyjskim mieście Pure. Szerokie grono motocyklistów jest negatywnie nastawiona do jakość wykonywanych tam usług i słusznie zwraca uwagę na niedopracowane wykończenie jednośladów. Przykładowo zaawansowany konstrukcyjnie Duke 125 straszliwie raził instalacją elektryczną, która była niechlujnie zamocowana do ramy za pomocą tandetnych opasek zaciskowych. W kolejnych latach KTM starał się dopilnować tej procedury, bowiem kojarzenie austriackiego koncernu z trytytkami na pewno nie przysporzyła by im nowej klienteli.

Marketingowcy z KTM-a dobrze wiedzieli jak podnieść wyniki sprzedaży. Prawie każdy rok sprzedaży niósł ze sobą specjalne wersje limitowane, produkowane w zaledwie kilkuset sztukach. Odznaczały się one atrakcyjnym malowaniem (nie tylko w odcieniach pomarańczy, dominowała szarość i czerń) oraz podrasowanymi podzespołami.

Duke-E

Duke II

Zdjęcie KTM

KTM Duke 640 to motocykl klasy naked łączący w sobie charakter supermoto z konstrukcją zaczerpniętą z najlepszego enduro austriackiego producenta lat 90'- modelu LC 4. Jako następca Dukea 620 również cechuje się prostą konstrukcją, żwawym silnikiem i najlepszymi właściwościami jezdnymi w swojej klasie. Jego produkcja trwała od 1999 do 2006 roku, w międzyczasie pojawiało się wiele limitowanych edycji ze specjalnym malowaniem oraz podrasowanymi podzespołami.

Ogromna jednocylindrowa jednostka napędowa o pojemności 624 cm ³ generuje moc 55 KM i maksymalny moment 58 Nm. Niestety pozbawiona jest wałka wyrównoważającego, więc wibracje generowane przez silnik potrafią w równym stopniu "rozkręcić" sam motocykl jak i kierowcę. Namiastkę komfortu daje zmodernizowane sprzęgło, które w stosunku do pierwszej generacji jest tu sterowane hydraulicznie.

Jego najmocniejszymi stronami jest zawieszenie i bezkonkurencyjny układ hamulcowy marki Brembo. Przedni zawias typu Upside-down oraz tylny centralny amortyzator są dziełem firmy White Powier, mamy tu więc do czynienia z podzespołami najwyższej jakości.

Jego specyfikacja najlepiej sprawdza się na krętych górskich odcinkach oraz w codziennej miejskiej eksploatacji, choć nieco zbyt szeroka kierownica nie pozwoli na równie sprawne przeciskanie sie pomiędzy lusterkami jak w przypadku konkurencyjnych "golasów".

Stylistyka motocykla wydaje się aktualna nawet w dzisiejszych czasach. Charakterystyczna przednia lampa z dwoma pionowo umieszczonymi soczewkami (nazwana pieszczotliwie "Oczami cyklopa) zgrabnie łączy się z kanciastą linią nadwozia oraz ażurowymi felgami z lekkich stopów aluminium ze studia BBS. Wszystko to okraszone oczywiście typowym dla KTM-a pomarańczowym lakierem.

Dzięki zwartej budowie i niskiej masie wynoszącej jedynie 152 kilogramy druga generacja Dukea potrafi zadziwić nawet doświadczonych motocyklistów posiadających mocniejsze maszyny. Dużą rolę odgrywa w tym także precyzyjna skrzynia biegów o pięciu przełożeniach oraz skuteczne zasilanie klasycznym gaźnikiem z asortymentu Mikuni. Do reakcji na ruch manetką gazu trzeba się przyzwyczaić, bowiem jest ona gwałtowna i nie daje kierowcy taryfy ulgowej.

Konstruktorzy z Mattinghofen stale rozwijają swoje jednostki, co widać także na przykładzie LC 4. Nadwyrężona konstrukcja skrzyni biegów została ulepszona poprzez dodanie dodatkowej pompy oleju, dzięki czemu problem z szybko zużywającymi się kołami zębatymi piątego biegu został zneutralizowany.

KTM Duke 640 mimo bezlitosnego traktowania użytkowników da się lubić, a co ważniejsze zaskarbia uznanie niezawodnością i generowanymi osiągami. Za zakupem przemawia sprawdzona w dużo cięższych warunkach konstrukcja z wyczynowych modeli klasy hard enduro oraz podzespoły renomowanych firm. Więc jeśli przeboleje się wibracje powodujące drobne wstrząsy mózgu oraz agresywną reakcję silnika na gaz to na pewno Duke stanie się niezastąpionym kompanem podczas ekstrawaganckich wojaży po miejskiej dżungli i trasach z ostrymi winklami.

E-GS

E-XC

EGS

EGS-E

Enduro

EXC

EXC-E

EXC-F

EXC-R

EXE

Freeride

Freeride E

Zdjęcie KTM

Koncern KTM od wielu lat prowadzi badania na temat elektrycznego napędu swoich motocykli, który miałby się stać w przyszłości alternatywą dla silników spalinowych. Jak dotychczas Austriacy nie wprowadzili do oferty żadnego jednośladu spełniającego warunki homologacji drogowej, który nie emitowałby spalin szkodliwych dla otoczenia naturalnego. W katalogach producenta możemy jednak dostrzec model Freeride E, czyli cichutkiego crossa o napędzie elektrycznym i dobrych właściwościach terenowych. Dzięki niemu konstruktorzy z Mattighofen udowodnili że trend Eco nie musi oznaczać nudnych pojazdów dla emerytów, które mają większe problemy z przejechaniem krawężnika, a może dawać niezliczoną ilość frajdy w zróżnicowanym terenie i ciężkich warunkach.

Podwozie Freeride'a E nie odbiega znacząco zaawansowaniem i jakością od innych terenówek KTM-a. Przedni widelec typu Upside-down i tylny centralny amortyzator osadzony na aluminiowym wahaczu są wyposażone w pełną regulację, co więcej oferują ponad 250 mm skok. Tarczowy układ hamulcowy składa się z dwóch dużych dysków o średnicy 260 i 210 mm, w które "wgryzają" się dwu- i jednotłoczkowe zaciski. Taki zestaw przy niskiej masie jest gwarantem piorunującej skuteczności na każdym podłożu. Co ciekawe, przez brak dźwigni skrzyni biegów i sprzęgła oba hamulce obsługiwane są z poziomu kierownicy dwoma klamkami, podobnie jak w przypadku jednośladów z przekładniami automatycznymi. Takie rozwiązanie pozwala w pełni skupić się na drodze i wielu zapaleńcom jazdy po wertepach zapewni niecodzienne doznania.

Kratownicowa rama jest połączeniem rur stalowych i elementów z lekkich stopów aluminium, co sprzyja sztywności i lekkości konstrukcji. Mimo ociężałości akumulatora o mocy 300 V motocykl waży jedynie 95 kilogramów, co czyni go lżejszym od bliźniaczego modelu Freeride 350.

Elektryczna jednostka napędowa o mocy 30 KM gwarantuje natychmiastowe przyspieszenia. Dostępny od samego startu maksymalny moment obrotowy przekazywany jest na tylne koło klasycznym łańcuchem. Dzięki centralnemu umieszczeniu napędu i baterii zasilającej uzyskano dobre rozłożenie masy na optymalnej wysokości. Wersja E daję się opanować nawet początkującym jeźdźcom, aczkolwiek dopiero profesjonaliści docenią intuicyjne balansowanie podczas odrywania kół od obranego szlaku. Ma to także kolosalny wpływ na pokonywanie ostrych zakrętów, dlatego na tej płaszczyźnie "elektryk" wcale nie dostaje od spalinowej stawki.

Jedynie koszty produkcji, a w efekcie cena zakupu obecnie nie pozwalają rozwinąć skrzydeł wersji E. Także pojemność akumulatora wystarczająca na 40 minut jazdy będzie na razie miała sens tylko na torach zamkniętych, bowiem wyprowadzenie motocykla w "teren" mogło by się szybko skończyć wielogodzinnym pchaniem maszyny wzdłuż drogi. Całe szczęście bateria jest łatwo dostępna pod siedzeniem i wystarczy kilka chwil aby ją wymienić. Choć przez dużą wagę akumulatora, nie jest to na pewno podzespół który nadaje sie do transportowania w bagażu off-roadowców wyprawiających sie na przygody w nieznane.

Go

GS

GXE

Incas

K

K4

Kross

L

LC2

LC4

LC4-E

LW

Mini Adven.

Mini Adventure

MX

MXC

PL

PLW

Quadra

Rally Fact. Repl.

RC

RC8

RL

RLW

RS

RSL

RSL-F

RSW

SC

SM

SMC

SMR

Sting

Super Adventure

Super Duke

Super Enduro

Supermoto

Zdjęcie KTM

W świecie supermoto Austriacy zaczęli wieść prym już na początku lat 90'. Obok Husqvarny i Husaberga oferowali najlepsze motocykle do szaleńczej jazdy po asfaltowych winklach, pokonywanych pod dużym kątem z klasycznym "powerslidem". Maszyny z tego segmentu budowali na przerobionych konstrukcjach jednośladów terenowych, dokładając 17 calowe koła z szerokimi oponami typu slick, układy hamulcowe ze zwiększonymi średnicami tarcz oraz zmieniając przełożenia skrzyni biegów, tak aby maszyna w jak najszybszym tempie mogła pokonać każdy zakręt.

Supermoto od KTM-a zawsze odznaczało się ponadprzeciętną stylistyką. Drapieżnie zaostrzone kształty nadwozia, wysoko umieszczone tłumiki oraz dynamiczna kolorystyka wyzywała do wyścigu.

W kolejnych latach KTM nieco zmienił charakterystykę swoich maszyn. W dzisiejszych czasach są one bardziej komfortowe, a flagowe modele 950 i 990 nadają się także do codziennej jazdy. Dzięki swojej uniwersalności nadają się także do dalszych podróży, nawet we dwie osoby. Nie oznacza to jednak że straciły na swoich torowych możliwościach. Jednostki napędowe generujące moc w okolicach 100 KM dają nieziemską ilość wrażeń, a idealny rozkład mas czynią je niezwykle stabilnymi podczas szybkich zakrętów. Gdyby jeszcze producenci pokusili się o wprowadzenie sprzęgła antyhoppingowego i nieco zredukowali masę, motocykliści otrzymaliby model niemalże idealny. Jednakże w jednośladach z gamy Supermoto znajdziemy więcej zalet niż wad. Najlepsze zawieszenia White Power, układy hamulcowe marki Brembo oraz nowoczesne ramy kratownicowe z domieszką molibdenu i chromu czynią z nich bardzo niezawodne maszyny. Zresztą o dopracowaniu austriackich motocykli najlepiej mówi pozycja w świecie sportu motorowego. Liczne wygrane w Supermoto European Chempionship oraz wysokie pozycje w rodzimych Mistrzostwach Polski mówią same za siebie. Warto także nadmienić że KTM zdobył trzy lata pod rząd tytuł najlepszego motocykla klasy supermoto w zestawieniu prestiżowego czasopisma Cycle World.

Więc jeśli na asfalcie chcesz poczuć równie nieziemskie przeżycia jak podczas motocrossowej jazdy, KTM będzie bezbłędnym wyborem.

SX

SX-F

SX Quad

SXC

SXR

Tempo

TS

XC

XC-F

XC Quad

XC-W

ładuje
Proszę czekać...
tel: 17 247 22 20
Kościuszki 78, Łańcut


Napisz wiadomość Sklep stacjonarnyDane kontaktowe